Nie mogę uciec od śmierci, ale mogę uciec od strachu przed nią – historia Marcina Mazura
W tej opowieści dzielę się fragmentem mojego życia, kiedy stanąłem twarzą w twarz z chorobą ojca, która wystawiła na próbę wszystko, w co wierzyłem. Pokazuję jak wzorce wyniesione z dzieciństwa i rodzinne konflikty przeplatały się z moją potrzebą zachować spokój w obliczu straty. To historia o lęku, przebaczeniu oraz o tym, czy człowiek jest w stanie pogodzić się ze śmiertelnością bliskich i własną.