Dzień, w którym muzyka ucichła: Matczyna walka z pokoleniami
Zapisuję w pamięci tamten dzień, kiedy płacz mojej córki rozrywał ciszę i moje serce. Wplecione w to były krzykliwe uwagi mojej teściowej i moja własna bezsilność, która dusiła we mnie resztki energii. Wszystko to sprawiło, że musiałam spojrzeć w oczy swoim słabościom – i słabościom naszej rodziny.