Mój brat, sierżant policji, skuł mnie kajdankami przy rodzinnym stole – a nie wiedział, że właśnie zatrzymał własnego generała
To była zwykła rodzinna kolacja, dopóki mój brat nie oskarżył mnie o podszywanie się pod wojskowego i nie skuł mnie kajdankami na oczach wszystkich. W jednej chwili stałem się wrogiem numer jeden, a cała rodzina patrzyła na mnie jak na oszusta. Nikt nie wiedział, że właśnie awansowałem na generała brygady i to ja miałem być przełożonym mojego brata…