Nie mogę uciec od śmierci, ale mogę uciec od strachu przed nią – historia Marcina Mazura

Nie mogę uciec od śmierci, ale mogę uciec od strachu przed nią – historia Marcina Mazura

W tej opowieści dzielę się fragmentem mojego życia, kiedy stanąłem twarzą w twarz z chorobą ojca, która wystawiła na próbę wszystko, w co wierzyłem. Pokazuję jak wzorce wyniesione z dzieciństwa i rodzinne konflikty przeplatały się z moją potrzebą zachować spokój w obliczu straty. To historia o lęku, przebaczeniu oraz o tym, czy człowiek jest w stanie pogodzić się ze śmiertelnością bliskich i własną.

Bez łóżeczka, bez pieluch – historia o powrocie do domu w sam środek chaosu

Bez łóżeczka, bez pieluch – historia o powrocie do domu w sam środek chaosu

Wracałam ze szpitala z moim nowonarodzonym synkiem, mając nadzieję na spokój, a zastałam bałagan i brak podstawowych rzeczy. Zamiast świętować, ogarnęła mnie rozpacz i poczucie samotności, bo mój mąż kompletnie nie rozumiał powagi sytuacji. Opowiadam o łzach, rodzinnych kłótniach i o tym, jak w końcu odnalazłam w sobie siłę – nawet jeśli wszystko wokół się sypało.

Z jednej strony ściany: Granica, której nie wolno przekroczyć – Moja walka o ciszę i siebie

Z jednej strony ściany: Granica, której nie wolno przekroczyć – Moja walka o ciszę i siebie

Wprowadziłam się z mężem do wymarzonego mieszkania w Warszawie, marząc o spokoju, a znalazłam się w środku rodzinnych konfliktów i sąsiedzkiej wojny. Każdy dzień to walka o ciszę, godność i ocalenie naszego małżeństwa, które zaczęło się rozpadać pod naporem hałasu i nieporozumień. Ta historia to mój apel do wszystkich, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji: czy warto milczeć, czy lepiej walczyć o swoje?

Błysk cyny: Opowieść o powrocie i przebaczeniu

Błysk cyny: Opowieść o powrocie i przebaczeniu

Nazywam się Marek i po latach wróciłem do rodzinnej wsi na Podlasiu, gdzie czekały na mnie stare rany, rodzinne konflikty i przeszłość, której nigdy nie przepracowałem. Musiałem zmierzyć się z ojcem, który kiedyś wyrzucił mnie z domu, oraz z bratem, z którym poróżniła nas zazdrość i brak zrozumienia. W tej historii o powrocie do domu szukałem przebaczenia – nie tylko od innych, ale przede wszystkim od siebie samego.