Wykluczona z wesela mojej pasierbicy: Czy kiedykolwiek byłam częścią tej rodziny?
Mam na imię Katarzyna i dziś, gdy moja pasierbica wychodzi za mąż, stoję samotnie przed kościołem, nieproszona. Przez lata starałam się być dobrą macochą, ale teraz zastanawiam się, czy kiedykolwiek naprawdę należałam do tej rodziny. To opowieść o moim wysiłku, miłości, rozczarowaniu i wiecznym pytaniu: czym jest rodzina?