Oddałam wnukowi pieniądze na prezent, a potem wyszło, że mój syn zabrał część i jeszcze pozwala, żeby jego żona niszczyła dziecko. Nie wiem, czy mam dalej milczeć

Oddałam wnukowi pieniądze na prezent, a potem wyszło, że mój syn zabrał część i jeszcze pozwala, żeby jego żona niszczyła dziecko. Nie wiem, czy mam dalej milczeć

Do dziś mam wyrzuty sumienia, że tak długo tłumaczyłam syna i nie chciałam widzieć, co dzieje się z moim wnukiem. Najpierw chodziło o pieniądze z koperty, ale potem zobaczyłam, że problem jest dużo większy i dotyczy tego, jak chłopiec jest traktowany w domu. Teraz stoję przed wyborem: ratować relację z synem czy wreszcie stanąć po stronie wnuka.

Teściowa zrobiła ze mnie „nieodpowiedzialną matkę” przed moim mężem i już nie wiem, czy jeszcze da się to naprawić

Teściowa zrobiła ze mnie „nieodpowiedzialną matkę” przed moim mężem i już nie wiem, czy jeszcze da się to naprawić

Usłyszałam od teściowej, że przez moje podejście dziecko „wyrośnie na dzikusa”, i wtedy pierwszy raz poczułam, że to już nie są zwykłe docinki, tylko walka o to, kto ma decydować o mojej córce. Najgorsze było to, że dałam się wciągnąć w jej grę i przez własne zmęczenie oraz kilka głupich decyzji sama ułatwiłam jej przedstawienie mnie jako nieodpowiedzialnej. Teraz stawiam mężowi warunek, żeby wreszcie wyznaczył granice swojej matce, bo inaczej ja psychicznie tego nie udźwignę.