Zwolnienie przez synową: Historia Weroniki Nowak
Jadąc autobusem do pracy, wiedziałam, że to mój ostatni dzień. Wypowiedzenie w torebce paliło mnie jak rozżarzony węgiel, a w głowie kłębiły się pytania, jak mogło do tego dojść. Wszystko przez moją synową, Magdę, która niespodziewanie stała się moją szefową i… katem.