„To ty naprawdę chcesz mnie zostawić teraz?” Usłyszałam to przy zlewie i wtedy dotarło do mnie, jak długo już mnie w tym domu nie było widać
Kiedy usłyszałam, że „przesadzam”, choć od miesięcy ledwo dawałam radę, coś we mnie pękło. Nie chodziło już nawet o kłótnie, tylko o to, że w naszym małżeństwie byłam potrzebna do wszystkiego poza byciem człowiekiem. 😔🏠 Jeśli chcesz przeczytać, co stało się potem i dlaczego do dziś nie wiem, czy dobrze zrobiłam, zajrzyj niżej. 👇