Między tradycją a zmianą: Jeden niezapomniany dzień Wszystkich Świętych w rodzinie Nowaków
W tym roku, zmęczona corocznym stresem i presją, by wszystko było idealne na Wszystkich Świętych, postanowiłam zmienić zasady gry. Z pomocą męża Darka i naszych dzieci, Leona i Ewy, zaproponowałam wspólne przygotowania, licząc na więcej bliskości i mniej pretensji. Nie spodziewałam się jednak, że ta drobna zmiana otworzy stare rany, ale też przyniesie do naszego domu nową czułość.