Babcia, której nigdy nie ma: prawda o rodzinnych obietnicach
Opowiadam o moim życiu w Poznaniu, gdzie wraz z mężem i dwójką dzieci próbujemy pogodzić pracę z wychowaniem maluchów. Moja teściowa, pani Halina, zawsze mówi, jak bardzo kocha wnuki, ale gdy prosimy ją o pomoc, zawsze coś jej wypada. Ta sytuacja sprawia, że zaczynam wątpić w sens rodzinnych więzi i zastanawiam się, co naprawdę znaczy być rodziną.