Kiedy los rozdziera nasze marzenia: Historia Marii i Daniela
W jednej chwili wszystko, co budowałam z Danielem, runęło jak domek z kart. Zostałam sama z bólem, poczuciem winy i strachem o przyszłość. Teraz próbuję odnaleźć sens w nowej rzeczywistości, pytając siebie, czy można jeszcze kochać życie, kiedy wszystko, co kochałam, już nie istnieje.