Między ciszą a burzą: Historia Magdy z Poznania
Już od rana czułam, że ten dzień będzie inny. W pracy nie mogłam się skupić, bo w głowie miałam tylko jedno – dzisiaj piąta rocznica naszego pierwszego spotkania z Pawłem. Ale zamiast radości, czułam dziwny niepokój, który narastał z każdą minutą.