„Przyjechałem tu odpocząć na wakacje, a nie pracować w ogrodzie” – żalił się wnuk. Historia o tym, jak ogród stał się polem bitwy pokoleń
Opowiadam Wam o jednym z najbardziej burzliwych lata w moim życiu. Po śmierci męża to właśnie ogród i rodzina były moją ostoją, ale pewnego lata wszystko się zmieniło. Mój wnuk Kuba przyjechał do mnie na wakacje i jego bunt wywrócił mój świat do góry nogami.