Moja dorosła córka nie akceptuje mojego partnera: czy nie zasługuję na własne szczęście?
Jestem Anną, trzydziestodziewięcioletnią wdową z Warszawy. Po latach samotności odważyłam się na nowy związek, ale moja dorosła córka, Zuzanna, nie potrafi zaakceptować mojego partnera. Każdy dzień to walka między moim pragnieniem szczęścia a lojalnością wobec córki.