"Podzielmy się rachunkiem, proszę" – o pierwszej randce, która nauczyła mnie, kim jestem

„Podzielmy się rachunkiem, proszę” – o pierwszej randce, która nauczyła mnie, kim jestem

Zawsze myślałam, że jestem nowoczesną kobietą, która nie zatrzymała się w latach dziewięćdziesiątych i nie czeka księcia na białym koniu. Ale tamtego wieczoru, kiedy usłyszałam od Bartka, byśmy się podzielili rachunkiem, poczułam w środku coś dziwnego. Przez całą noc próbowałam zrozumieć, czy naprawdę o pieniądze chodzi, czy o coś znacznie głębszego i bardziej intymnego.