Dziecko poprosiło mnie, bym trzymał je za rękę, gdy umierało, bo ojciec nie chciał: Historia motocyklisty o stracie i odkupieniu
Nigdy nie sądziłem, że prośba dziecka złamie mnie po wszystkim, co widziałem. Tamtej nocy na SOR-ze zmierzyłem się z bólem głębszym niż na jakimkolwiek polu bitwy. Teraz zastanawiam się, czym naprawdę jest siła i czy kiedykolwiek goimy rany, które nosimy.