Przypadkiem odebrałam list adresowany do mojego męża: Po przeczytaniu wiedziałam, że nasze życie już nigdy nie będzie takie samo
Zwykły dzień, zwykła korespondencja – a jednak jeden list zmienił wszystko. Przeczytałam słowa, które rozdarły moje zaufanie i zmusiły mnie do konfrontacji z prawdą, której nigdy nie chciałam poznać. Czy można odbudować życie, gdy fundamenty okazują się kłamstwem?