Uciekając przed niebieskimi światłami: Córka wobec ojca i własnych ran
Nigdy nie sądziłam, że dźwięk syreny karetki może być odliczaniem do końca. Tamtego majowego wieczoru, trzymając ojca za rękę, poczułam, jak wszystkie nasze niewypowiedziane żale i kłótnie wracają ze zdwojoną siłą. Ta historia to moje zmagania z rodziną, przebaczeniem i miłością, która czasem boli najmocniej.