Świeżo ugotowane serce: Opowieść o poświęceniu, miłości i granicach – historia Zofii z Krakowa
Nazywam się Zofia i od dziesięciu lat codziennie gotuję od nowa, bo mój mąż Marek nie zje niczego, co nie jest świeże. Każdego ranka wstaję przed świtem, a wieczorem padam wyczerpana do łóżka, zastanawiając się, gdzie zgubiłam siebie w tej codziennej ofierze. To opowieść o miłości, granicach i cichej rozpaczy, która wkradła się między garnki i talerze.