Wszystko dla dzieci, a teraz sama: Opowieść matki, którą zapomniano
Siedzę w półmroku salonu, wsłuchując się w ciszę pustych ścian. Całe życie poświęciłam dzieciom, a dziś, na emeryturze, zostałam sama, zapomniana i zraniona. Zastanawiam się, gdzie popełniłam błąd i czy miłość, którą dawałam, miała w ogóle sens.