„Mamo, dlaczego oni się tak na mnie patrzą?” Historia mojej walki o Szymka
Od lat mierzę się z oceną, uprzedzeniami i samotnością, walcząc o szczęście mojego syna, Szymka, który urodził się bez małżowin usznych. Każdy dzień przynosił nową dawkę strachu, bólu, ale i nadziei – od ostracyzmu rodziny po cud medycyny. Dziś pytam: czy polskie społeczeństwo naprawdę potrafi zaakceptować czyjąś inność?