Synowa dosypywała mi tabletki do herbaty, żebym wyglądała na starą i niesprawną. Kiedy pokazałam wyniki badania, moja rodzina już nie była tą samą rodziną
Nie mogłam uwierzyć, kiedy własny syn powiedział mi, że chyba zaczyna się ze mną coś dziać i że powinnam pomyśleć o domu opieki. Zaczęłam notować swoje objawy i sprawdziłam herbatę, bo czułam, że coś tu nie gra. Kiedy wyszło, że ktoś mnie faszerował środkami uspokajającymi, wszystko się rozsypało, a ja do dziś nie wiem, jak po czymś takim ufać rodzinie.