Między ciszą a prawdą – historia Ewy z Białegostoku
Od zawsze byłam tą cichą, uległą córką, która nie robi problemów. Kiedy jednak ojciec zaczął tracić pracę i w domu pojawił się alkohol, wszystko, co znałam, runęło jak domek z kart. Dziś próbuję się odnaleźć między lojalnością wobec mamy a własnym poczuciem krzywdy, nie potrafiąc zdecydować, czy wybaczenie to odwaga czy słabość.