Jeden dom, dwie rodziny – mój świat w dryfie. Czy można być szczęśliwą w cudzych ścianach?

Jeden dom, dwie rodziny – mój świat w dryfie. Czy można być szczęśliwą w cudzych ścianach?

Od pierwszych chwil czułam, jak serce wali mi w piersi, mając nadzieję, że moja miłość do Andrzeja dźwignie każdy ciężar. W tej opowieści zabiorę Was do podwarszawskiego domu pełnego napięć, niespełnionych oczekiwań, osamotnienia i niełatwych wyborów. Na końcu sama nie wiem, czy miałam prawo żądać dla siebie czegoś więcej niż milczenia i codziennych kompromisów.